Start / Blog / Trening siłowy dla biegaczy

Trening siłowy i motoryczny

Trening siłowy dla biegaczy – jak zaplanować go w tygodniu?

Siła pomaga biegać – ale tylko wtedy, gdy pasuje do reszty tygodnia. Oto zasady, według których układam trening siłowy zawodnikom, od amatorów po biegaczy stadionowych.

Większość biegaczy wie, że „siłownia się przydaje”. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba ją wcisnąć w tydzień, w którym jest już praca, rodzina, kilka jednostek biegowych i – jeśli dobrze pójdzie – sen. Źle ustawiony trening siłowy potrafi zepsuć najważniejszy akcent biegowy tygodnia. Dobrze ustawiony – jest prawie niewidoczny w zmęczeniu, a z czasem wyraźnie widoczny w tym, jak tolerujesz obciążenia.

Po co biegaczowi siła?

Bieg to setki powtórzeń tego samego ruchu na jednej nodze. Każdy krok to obciążenie dla łydki, ścięgna Achillesa, stopy, kolana i biodra. Trening siłowy ma dwa główne zadania:

  • zwiększyć tolerancję obciążeń – tkanki, które są silniejsze, lepiej znoszą rosnący kilometraż i intensywność,
  • poprawić jakość ruchu – sztywność i siła łydki, stopy i biodra przekładają się na sprawniejsze odbicie i stabilniejszą pracę miednicy.

Siła nie zastąpi biegania. Ma je wspierać. Dlatego pierwszym pytaniem nie jest „jakie ćwiczenia?”, tylko „gdzie w tygodniu to zmieści się bez szkody dla treningu biegowego?”.

Ile sesji siłowych w tygodniu?

U większości biegaczy amatorów sprawdzają się dwie sesje w tygodniu w okresie budowania podstaw i jedna sesja podtrzymująca w okresie startowym. Osoby, które dopiero zaczynają, mogą zacząć od jednej sesji i dołożyć drugą po kilku tygodniach.

Sesja nie musi trwać półtorej godziny. 40–60 minut z sensownie dobranymi ćwiczeniami daje więcej niż długi trening „na zmęczenie”.

W które dni planować siłę?

Zasada, którą stosuję najczęściej: dni trudne niech będą trudne, a dni łatwe – łatwe. W praktyce oznacza to:

  • cięższą siłę na nogi planuję w dniu akcentu biegowego – najlepiej kilka godzin po bieganiu albo bezpośrednio po nim, jeśli nie ma innej możliwości,
  • unikam mocnej siły na nogi dzień przed akcentem lub długim wybieganiem,
  • dzień po sesji siłowej to dobre miejsce na spokojny bieg albo odpoczynek,
  • lżejsze elementy – stopa, łydka, tułów – mogą pojawić się po spokojnych biegach.
Siła ma kumulować zmęczenie tam, gdzie i tak jest ono zaplanowane – a nie rozbijać dni, które mają służyć regeneracji.

Przykładowy tydzień

Przykład dla biegacza trenującego 5 razy w tygodniu, z dwoma akcentami i długim wybieganiem:

  • Poniedziałek – odpoczynek lub rozruch.
  • Wtorek – akcent biegowy (np. interwały) + sesja siłowa A.
  • Środa – spokojny bieg + krótki blok stopy i łydki.
  • Czwartek – akcent biegowy (np. bieg progowy).
  • Piątek – sesja siłowa B (lżejsza dla nóg, więcej tułowia i górnej części ciała) lub odpoczynek.
  • Sobota – spokojny bieg z przebieżkami.
  • Niedziela – długie wybieganie.

To szkic, nie gotowy plan. Kolejność dni zależy od Twojego grafiku, a liczba akcentów od poziomu i celu.

Wejścia na skrzynię z hantlami – ćwiczenie jednonóż dla biegaczy

Ćwiczenia jednonóż, takie jak wejścia na skrzynię, dobrze przenoszą się na bieg.

Co powinno znaleźć się w sesji?

Zwykle 4–6 ćwiczeń, które pokrywają najważniejsze potrzeby biegacza:

  1. Ćwiczenie obustronne o dużym obciążeniu – np. martwy ciąg z trap barem albo przysiad.
  2. Ćwiczenie jednonóż – wejścia na skrzynię, przysiad bułgarski, wykroki.
  3. Łydka i stopa – wspięcia na prostej i zgiętej nodze, praca nad sztywnością stopy.
  4. Biodro i tułów – hip thrust, ćwiczenia antyrotacyjne, kontrola miednicy.
  5. Elementy dynamiczne – w odpowiednim momencie: niewielka objętość plyometrii lub skoków.

Obciążenie powinno być realnym bodźcem. Trzy serie po 20 powtórzeń z lekkim ciężarem rzadko zmieniają coś w tolerancji obciążeń – lepiej mniej powtórzeń z ciężarem, który wymaga wysiłku, przy zachowaniu dobrej techniki.

Siła a etap sezonu

Trening siłowy układam w blokach 4–6 tygodni z progresją obciążenia. W okresie budowania podstaw jest więcej pracy siłowej i więcej czasu na adaptację. W okresie startowym siła ma charakter podtrzymujący – mniej serii, podobna intensywność, krótsze sesje. W ostatnich dniach przed ważnym startem ograniczam ją do lekkiego bodźca lub całkowicie odpuszczam.

Najczęstsze błędy

  • Ciężkie nogi dzień przed najważniejszym akcentem tygodnia.
  • Brak progresji – te same ćwiczenia i ciężary przez wiele miesięcy.
  • Trening „na zmęczenie” zamiast na siłę.
  • Odpuszczanie siły w sezonie startowym, gdy właśnie wtedy warto ją podtrzymać.
  • Kopiowanie planu siłowego kulturysty lub innego sportowca bez uwzględnienia biegania.

Jeśli masz historię przeciążeń albo nie wiesz, od czego zacząć, warto, żeby plan siłowy został dobrany indywidualnie – do sprzętu, którym dysponujesz, i do Twojego tygodnia biegowego.

Szymon Dobaj – autor artykułu
Autor
Szymon Dobaj

Trener biegania i przygotowania motorycznego, licencjonowany trener PZLA, czynny zawodnik. Prowadzi biegaczy online i w Krakowie.

Dołóż siłę do swojego planu

Napisz, jaki sport uprawiasz, ile jednostek realizujesz tygodniowo i jakim sprzętem dysponujesz. Przygotuję zakres współpracy dopasowany do Twojego treningu.